piątek, 25 czerwca 2010

Pasiak na wyprawie do sh


Środowe złotówkowe zakupy w sh, obfitowały w bluzki i sukienki. Każda z sukienek wymaga jednak skrócenia lub drobnych napraw w czym pomocna okazała się Marcysia, którą przedstawię w jednym z kolejnych postów. 
Wszystkie nowe bluzki zachowane w klimacie tych bez odcinanych rękawków i szersze niż mój normalny rozmiar.
Do tego czarna torebka, a cierpiałam na brak czarnej akurat, i granatowy żakiet. I koszula dla męża, kurtka dla małego i jego babci, żeby nie było że tak egoistycznie tylko dla siebie. Jeszcze, oj bym zapomniała, pluszowa kaczka.

Bilans:
bluzek-5
sukienek-4
torebek-1
kurtek-2
koszul-1
kaczek-1



A oto jedyna rzecz w moje szafie w czarno białe pasy.
Szal raz był, raz go nie było, nasze lato jest kapryśne niestety.


bluzka - second hand new look 3,50zł
kurtka - second hand 1zł
szal - second hand 3,50zł
torebka - second hand 1zł
spódnica - hand made
buty - second hand M&Co 6,50zł

6 komentarzy:

  1. Ty masz środowe zakupy złotówkowe,a ja mam sobotnie :) i miałam jutro nie iść....ale poczytałam o Twoich zdobyczach i chyba się jednak wybiorę :)))
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. tak torebka jest świetna! i całość zestawu też tylko spódniczka mi tak nie pasuje, chyba po prostu za dużo pasków na raz:) pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  3. ślicznie :) świetna torebka! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny outfit :)

    http://raspberryprincesss.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze serdecznie dziękuję:) :) :)

Autorka bloga nie odpowiada za treść komentarzy zamieszczonych przez czytelników