poniedziałek, 14 marca 2011

Wiosna piechotą chodzi

W wiosnę okrzykniętą na blogach, wierzyłam tylko dlatego że byłam w Stolicy. W miejscu gdzie aktualnie mieszkam - Łukowie wiosna zawitała w sobotę (zdjęcia właśnie z soboty). 
A skoro wiosna, muszę brać się za robotę. Kwieciste materiały aż same krzyczą - uszyj coś z nas, uszyj. Nie mogę spokojnie obok nich chodzić, powodują wyrzut sumienia. 
Jedyny bardziej letni niż wiosenny akcent to koperta.
Weekend bardzo udany
, pomijając przytłaczającą i chodzącą za mną co jakiś czas refleksję, że w każdej chwili możemy stracić kogoś, kogo kochamy.
Spring begins. I have to sew the skirts in floral pattern.
A very successful weekend. But with the sad reflection. At any moment we could lose someone we love. Anytime you lose someone you love very.
 
spódnica/skirt  - second hand 1zł
bluzka/blouse - second hand 1zł
pasek/belt - second hand 1zł
torebka/bag - second hand The Body Shop 7,50zł
buty/shoes - second hand 19zł
sweterek/sweater - second hand ok. 4zł
wersja docieplona:
płaszcz/coat - prezent
szalik/scarf - second hand 1zł
sweter/sweater - second hand 1zł
buty/shoes - Wasak prezent
 
Tu wiosny jeszcze nie było - Zaburze nad Bugiem

24 komentarze:

  1. Znowu mamy tę samą torebkę;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne jest to połączenie koloru bluzki i spódnicy :))

    OdpowiedzUsuń
  3. piękna bluzka i spódnica - świetnie do siebie pasują razem:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak, one są bardzo spójne i pasują :-) zresztą i spódnica i bluzka kojarzą mi się z takim retro trochę - fajnie to wyszło :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładna całość...spódniczka w pięknym kolorze...

    OdpowiedzUsuń
  6. Uuu ile lodu ;p U mnie już dosłownie coraz więcej zieleni a dzisiaj w słońcu 23 stopnie ;p Śliczna spódniczka - zaczynam przekonywać się do czerwieni :)

    OdpowiedzUsuń
  7. a mi się wszyscy dziwią,że ja smutna jestem...a u Ciebie podobnie widzę ..
    fajnie wyglądasz w tym Łukowie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. śliczna spódnica :D

    zapraszam do mnie :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Pięknie zestawiłaś bluzkę i spódnicę :)
    Wiosna u Ciebie jak u mnie... pół na pół :)
    Mam nadzieję, że refleksji nie wywołała osobista strata ...

    OdpowiedzUsuń
  10. spódniczka i buty tak, reszta jakoś nie bardzo

    OdpowiedzUsuń
  11. Awesome look, I love your red pencil skirt :) & I'm really glad spring is finally here too :)


    Day By Diva
    Day By Diva
    Day By Diva

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo wiosennie u Ciebie :)
    p o z y t y w n i e ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. fantastyczny zestaw, taki już trochę wiosenny, chociaż na zdjęciach zima jeszcze trzyma. fajna torebka, lubię takie lumpeksowe łupy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. moje miasto :-) i najlepsze secondhandy
    zawsze coś wygrzebię w tym nad rossmanem

    OdpowiedzUsuń
  15. Ton style est super! j'adore !

    Angela Donava
    http://www.lookbooks.fr

    OdpowiedzUsuń
  16. Spódnica i kopertówka świetne.:)
    A nad Bugiem to ja kilka lat temu byłam.:D

    OdpowiedzUsuń
  17. Twoje okolice ciekawie wyglądają - pokaż więcej!!!!

    OdpowiedzUsuń
  18. dziękuję za komentarze, thanks you!

    panna marta. - to jedna z moich ulubionych:)

    Gosia - w tym roku i tak zimowa depresja potraktowała mnie bardzo łagodnie

    Koliberka - na szczęście nie

    anonimowy - o tak, ten nad rossmanem jest świetny, szczególnie pod względem butów:)

    Agnee - ja nad Bugiem jestem 2, 3 razy w roku ale tylko na chwilę

    Sivka - a to nie moje okolice, rodzinne strony męża, czasem postaram się coś pokazać:)

    OdpowiedzUsuń
  19. TĄ TOREBKE KOCHAM JUŻ OD DAWNA ! Z niebieska bluzką tworzy zestaw bardzo w stylu Coco ! jednak do płaszcza mi nie pasuje.
    świetna notka. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. ostatnia fotka w czerwonej spódniczce najlepsza !!! ogólnie bardzo mi podoba,kopertówka świetna : )

    OdpowiedzUsuń
  21. great skirt!

    check out my new post dear


    http://angystearoom.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze serdecznie dziękuję:) :) :)

Autorka bloga nie odpowiada za treść komentarzy zamieszczonych przez czytelników