wtorek, 15 marca 2011

ZAKOCHAJ SIĘ na wiosnę....

Na wiosnę dobrze jest się zakochać. Podobno. I to najlepiej od pierwszego wejrzenia.
Jako przykładna żona nie wypada mi zakochiwać się w obiektach które poruszają się samodzielnie. 
Z tej przyczyny  zakochałam się w niebieskim i jego odcieniach: chabrowym, granatowym, kobaltowym, ultramarynie, atramentowym. 
 


szal/scarf - my Mum (second hand ok. 2zł) 
spódnica/skirt - hand made
koszula/blouse - vintage prosto z szafy babci
torebka/bag - second hand 6,50zł
broszka/brooch - prezent/gift vintage także od babci
buty/shoes - second hand 19zł
pasek/belt - second hand 1zł
kurtka/jacket - reserved 179zł (zeszłoroczna)



28 komentarzy:

  1. kolejna piękna spódniczka:) pięknie radośnie wyglądasz:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie wyglądasz w kobalcie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam suknie w tym kolorze ale jakoś teraz nie moge się przekonać...i mam taki szal ale coś mi nie pasuje ale Tobie świetnie w tym kolorze...

    OdpowiedzUsuń
  4. kolor cudny :) i świetna kurteczka

    OdpowiedzUsuń
  5. Atramentowe plamy :) Ale dlaczego turkus z pomarańczem nie???? Sprawdzałam to-odważnie(ponoć), ale tak optymistycznie i energetycznie,że...hej! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ojj ja też bardzo lubię odcienie niebieskiego, szczególnie chabrowy i jemu podobne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. kurcze, zaczynam żałować że nie kupiłam tej kurtki...

    OdpowiedzUsuń
  8. ojj a ja tak nnienawidzę niebieskiego:) jednakże ten chabrowy mi się podoba;) to jedyny odcień niebieskiego, który na czymkolwiek toleruje;) tobie pasuje;)))fajna apaszka;)

    OdpowiedzUsuń
  9. ohh jak ja bym chciała się tak prawdziwie zakochać...narazie tylko zakochałam się w kobaltowym lakierze no i Twoim szalu,wyglądasz bardzo ładnie : )

    OdpowiedzUsuń
  10. jest kasting dla szafiarek do programu telewizyjnego, myślę że powinnaś spróbować, tutaj jest informacja:
    http://www.facebook.com/event.php?eid=158782390841788

    OdpowiedzUsuń
  11. fantastic!!!!;)!!!


    www.paolinasspace.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. A ja zakochałam się w połączeniach chaber-pomarańcz, fuksja-seledyn(taki ciemny) :) No i jak zwykle ślicznie wyglądasz :) Powiem szczerze że z notki na notkę coraz ładniej

    OdpowiedzUsuń
  13. Zakochać się owszem mogę, ale podobnie jak Ty w kolorach :D
    Co prawda odcienie niebieskiego od dawna goszczą w mojej szafie ale za to pomarańczowy ma szansę stać się nowa miłością ;)
    Tym bardziej,że mam do niego szczęście w sh. Wczoraj sama weszła mi w ręce pomarańczowa spódniczka, która z miejsca skojarzyła mi się z Tobą i Twoim stylem :)

    OdpowiedzUsuń
  14. bardzo fajnie, świetny kolor szaliczka:)

    OdpowiedzUsuń
  15. odnośnie kobaltowego,to mój poprzedni post mówi sam za siebie....co myślę o tym kolorze :) zresztą ja lubię i noszę wszystkie kolory!
    a Twój szal jest magiczny,piękny w ruchu! Tobie też ładnie w każdym kolorzem,czekam więc na pomarańcz:) i zdradzę Ci,że mój nast. post będzie właśnie z pomarańczem :)

    OdpowiedzUsuń
  16. pięknie Ci w tych niebieskościach, kobaltowy szal szczególnie mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
  17. moja aNoo, jesteś tu taka radosna i cudowna, że nie mogła Ci nie skomciać! jeszcze więcej niebieskiego! żelowa love :*

    OdpowiedzUsuń
  18. dziękuję za komentarze:)

    Sivka - jeśli trafi mi się coś turkusowego nie pogardzę, ale tak bez większej miłości

    panna marta. - żałuj hi hi, jestem bez serca, kurtka naprawdę świetnie się sprawdza i jeszcze długo będzie mi służyć. Ale mogła by też mniej kosztować,to najdroższa rzecz w mojej szafie.

    BEZROBOTNAupartaWEGANKA - kiedyś też nie lubiłam

    marykate - tylko uważaj:) takie prawdziwe zakochanie może mieć poważne konsekwencje

    Gocha - dziękuję za wiarę we mnie:) zgłosiłam się kilka dni temu, zobaczymy co z tego wyjdzie

    Koliberka - czekam kiedy ją pokażesz, ja dopomarańczowego szczęścia nie mam,w sh jak to w sh wszystko może się zdarzyć, jestem pełna nadziei:)

    Gosia - nie mogę się doczekać co tam masz pomarańczowego, oj do tyłu jestem z kolorami hi hi

    anonimowy pod którym kryje się moja Żelka:) - Love :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Super jest ta spódniczka :) Za każdym razem mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Na tą spódnicę zwróciłam już uwagę w jednym z Twoich poprzednich postów, świetna jest!!

    OdpowiedzUsuń
  21. That skirt is incredible!!!

    OdpowiedzUsuń
  22. swietna ta Twoja spodniczka,wygladasz slicznie!

    http://laughing-in-the-purple-rain.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. piekny kobaltowy szal i torebeczka!

    OdpowiedzUsuń
  24. Proszę bardzo jest post ze spódniczką i dedykacją... :)

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze serdecznie dziękuję:) :) :)

Autorka bloga nie odpowiada za treść komentarzy zamieszczonych przez czytelników