sobota, 2 kwietnia 2011

MAŁA CZARNA

W środę odwiedziłam siedlecki second hand na Pułaskiego, wybrałam dwie sukienki i śliczną torebkę. Jednak okazało się że tam dniem po złotówce jest poniedziałek. Wrrrr....  Rozstałam się z torebką (jeszcze cierpię) i kupiłam tylko czarną sukienkę a właściwie tunikę. Miała rozcięcia po bokach aż do pasa. Okazała się też za duża. 
Zwęziłam ją odpowiednio.
W sumie jest taka bardzo zwykła i nudnawa ale ma dość gruby i miły w dotyku materiał. Do tego niegniotący się.
Tak więc Love.


Little black dress. I bought it in second hand.  I reduced the size of its. Dress material is soft to the touch.
Is a little ordinary and boring, but I like it.
 
 sukienka/dress - second hand 3zł + DIY
 pasek/belt - second hand 1zł
buty/shoes - second hand 19zł
szal/scarf - second hand 1zł + DIY
bransoletka/bracelet - hand made

33 komentarze:

  1. o! fajnie, kombinacja czerni z różowym szalem :) a ja pierwszy raz widzę u Ciebie rozjaśnione końcówki włosów, podoba mi się!

    OdpowiedzUsuń
  2. Podoba mi się połączenie małej czarnej z różowym szalem.:) Ożywiłaś tym tą sukienkę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Sukienka ma bardzo ładny dekolt:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. bransoletka ślicznie wygląda z małą czarną;)

    OdpowiedzUsuń
  5. mała czarna to podstawa w każdej szafie aż się wstyd przyznać ale nie mam takiej...

    OdpowiedzUsuń
  6. swietny outfit! szczegolnie te buty wpadly mi w oczko,a z jakiego miasta jestes? dodaje do obs i bede odwiedzac czesciej:)

    OdpowiedzUsuń
  7. dziękuję:)

    V i n t i - to skutek uboczny, ale wpisał się w trendy hi hi

    retrostyl - on mi się w niej najbardziej podoba

    handmade clothes - mi też wstyd, to moja pierwsza

    patricia - Łuków

    OdpowiedzUsuń
  8. Mała czarna to moja faworytka, zawsze się sprawdza...ślicznie...

    OdpowiedzUsuń
  9. Jestem oczarowana tą sukienką :):)

    OdpowiedzUsuń
  10. no prosze i bransoletke juz zestawilas, swietnie pasuje!!! mala czarna jest HURRA! kazda kobietta powinna taka miec :)

    zapraszam do siebie
    xoxo

    OdpowiedzUsuń
  11. Czasem mniej znaczy więcej... ta sukienka jest doskonałym przykładem na potwierdzenie tej tezy ;)
    Wyglądasz bardzo ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudna mała czarna! Buty też mnie urzekły :) wszystko pięknie :)

    Nie ma za co. Teraz czekam, aż pochwalisz się jak Ci wyszło to pieczenie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. this dress is simple yet poised.

    xoxo
    http://stylison.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. cudna sukienka! świetnie wycięta pryz szyi! i to za jak cenę ;))

    OdpowiedzUsuń
  15. Cudne zdjęcie z profilu i z powiewającą apaszką. No cudne!
    Całość urocza :)

    OdpowiedzUsuń
  16. fajnie fajnie;) lubie na czarno:)

    OdpowiedzUsuń
  17. bardzo ładna sukienka, lubię takie zdobycze :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękna sukienka! A z szalem wygląda fenomenalnie <3

    OdpowiedzUsuń
  19. fajnie tak na czarno,w dobie tych wszystkich kolorow milo popatrzec

    OdpowiedzUsuń
  20. super jest ta sukienka:)

    http://www.justblackpearl.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetna jest ta sukienka :) A ja się wybieram wybieram i się wybrać nie mogę do tego Sh :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Twoje oszy som hipnotajzin :)
    mała czarna idealna i ta różowa apaszka - nic więcej nie trzeba :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Zazdroszczę sukienki ;) Jest cudowna!! Wyglądasz ślicznie!!

    OdpowiedzUsuń
  24. świetna sukienka:) jak zwykle super wyglądasz:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Wcale nie jest nudna, ma ciekawy dekolt i w takim zestawieniu daje fajny efekt retro!

    OdpowiedzUsuń
  26. ciekawy dekolt, a czarna sukienka zawsze się przyda

    OdpowiedzUsuń
  27. bardzo ale to bardzo podoba mi się Twoja sukienka :)

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze serdecznie dziękuję:) :) :)

Autorka bloga nie odpowiada za treść komentarzy zamieszczonych przez czytelników