czwartek, 5 maja 2011

CZERWIEŃ I BIEL

Dziś czerwień i biel. 
Byłam dziś na bardzo udanych zakupach w second hand'zie. Mimo że weszłam na sam koniec, ostatnie 20 minut a sklep świecił już pustkami udało mi się złowić trzy sukienki, dwie spódnice, dwie bluzki i spodnie w ciekawym odcieniu. 
 
Dlaczego na sam koniec - nie lubię pchać się z samego rana i przekopywać tony na które polować przyszło pół miasta, tym bardziej że wiem, że tych moich retro sukienek i tak nikt nie kupi:)
Jutro dzień dostawy, szykuje łokcie i nastawiam się psychicznie. 
O ile sukienki czekają na mnie cały tydzień , o tyle o buty trzeba czasem zawalczyć hi hi, na dostawie nie byłam już chyba pół roku, z relacji stałych bywalców wiem że czas mi się bojowo nastawić  i dobrze pilnować koszyka, rzeczy z niego znikają w magiczny sposób, nie mówiąc już o telefonach.

koszula/blouse - vintage
spódnica/skirt - second hand 1zł + DIY
sweterek/sweater - second hand 1zł
torebka/bag - second hand 1zł
płaszcz/coat - prezent/gift
buty/shoes - second hand 19zł

23 komentarze:

  1. Tak patriotycznie. :)
    Życzę udanych łowów!

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo elegancko, niekonwencjonalnie i fajnie !;)

    OdpowiedzUsuń
  3. mi się podoba :D zwłaszcza spódniczka :)
    Pozdrawiam Julka :)
    mylifeisbrilliant-julka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam specjalny strój na dostawy. Saszetkę nerkę, zero telefonu, a pieniądze prawie w staniku;) No i ochraniacze. Koniecznie ochraniacze;)

    OdpowiedzUsuń
  5. świetna spódniczka! uwielbiam takie połączenia:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mnie się podobają buty:)
    są świetne:)

    http://cornersofthefashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. oooo... czyli nie jestem sama:) na mnie "moje" rzeczy także na ogół czekają na złotówkach:) a niekoniecznie styl retro, to mój styl;) wbrew pozorom efektywne buszowanie po sh to sztuka wymagająca szerokich umiejętności/
    a swoją drogą, podziwiam konsekwencję w doborze ubrań:) zwłaszcza jeżeli mieszkasz w niewielkiej miejscowości:) skąd ja to znam?;)

    OdpowiedzUsuń
  8. widać, że jesteś ze wsi i to niestety nie tylko po widoczkach za tobą.

    OdpowiedzUsuń
  9. fajnie to wygląda :)

    www.made-vogue.blogspot.com
    zapraszam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. dziękuję za komentarze:)

    Agnee - rzeczywiście:) nie pomyślałam o tym

    panna marta. - hi hi

    pasażerka - bardzo szerokich, ostatnie 3 sukienki znalazłam walające się po podłodze:)

    anonimowy 14:07 - cóż widoczki to zasługa sąsiadów, z drugiej strony mam bloki ale nie robię zdjęć pod słońce, mieszkam w mieście, poraża mnie jednak Twoje zacofanie i stereotypy, to jak wyglądam nie powinno Cię skłaniać do obrażania osób zamieszkałych na wsi, jeśli masz mi coś do napisania proszę bardzo, ale zostaw innych w spokoju.

    OdpowiedzUsuń
  11. ciekawy zestaw, a na anonimowych nie zwracaj uwagi!

    OdpowiedzUsuń
  12. co za BURAK bez kultury z tego anonima!
    dziwię Ci się ,że odpisujesz ,nie zniżaj się do takiego poziomu,ja już przestałam,to męczące.

    Dzisiaj urwałam się z pracy na ciucholand złotówkowy,przyniosłam 5 rzeczy za 3 zł ...to już szaleństwo istne / w czym były też ładne firany :)))

    Wyglądasz świetnie,ja nie mogę się napatrzeć:))koszula bardzo fajna:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo mi się podoba :) Elegancko i ładne proste połączenie kolorów

    OdpowiedzUsuń
  14. Ostatnio nie kupuję dużo....jakoś nie mam ochoty na szperanie a tym bardziej na rozpychanie się łokciami / jakaś wiosenna deprecha /...lubię połaczenie bieli i czerwieni, zdjecie nr.2 super, ładna koszula...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  15. hehe, znikające telefony :D Na drzwiach jednego z ciucholandów w poznaniu wisiała kartka: "UWAGA, odwiedza nas ZŁODZIEJ! Prosimy pilnować portfeli!" :D:D:D Kobietki były zaaferowane grzebaniną, a ktoś tymczasem grzebał im w torebkach...

    Bardzo fajnie wyglądasz - klasa i sam szyk!

    OdpowiedzUsuń
  16. gosia - o tak trzeba nie mieć kultury jeśli ocenia się kogoś po miejscu zamieszkania :) o tak 5 w cenie 3 szaleństwo

    bastamb - w moim mieście strasznie kulturalnie zrobiło się na dostawach, zero strat, zero zadrapań nikt mnie nie deptał i nawet telefon ocalał, może dlatego że otworzyli kolejny i starczy dla wszystkich:)

    Biurowa - u nas był duet babcia i wnuczek, babcia kradła, podawała telefon wnuczkowi, on go wynosił a babcia polowała na następny... pewnie większość osób wie już która to pani i mocno uważa w jej towarzystwie

    OdpowiedzUsuń
  17. świetnie wyglądasz! wszytsko razem wygląda super tak samo i jak i kazda rzecz z osobna:)

    http://www.justblackpearl.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. urzekła mnie spódnica, w dodatku prawie wszystko z second hand'ów! pozdrawiam i zapraszam do mnie: fashionmonik.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jeszcze w sprawie anonima - nie rozumiem dlaczego polska wieś miałaby w jakimś stopniu ustępować miastu w czymkolwiek i w czym miasto jest lepsze od wsi...
    I faktycznie Gosia ma racje, nie musisz mu się z niczego tłumaczyć. Serio.

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze serdecznie dziękuję:) :) :)

Autorka bloga nie odpowiada za treść komentarzy zamieszczonych przez czytelników