czwartek, 21 lipca 2011

Ja love różowe

Dziś zestaw który właściwie znacie, zmieniły się buty. Od jutra zacznę pokazywać nowości w mojej szafie. Wszak byłam na kilku owocnych wyprawach w ciuchlandzie. Wiele rzeczy już zdążyłam przerobić, inne jeszcze czekają. Uszyłam też spódnicę i opaskę, jest więc co pokazywać:)





spódnica/skirt - hand made
buty/shoes - NewYorker gift
bluzka/blouse - second hand 1zł
torebka/bag - second hand 1zł

20 komentarzy:

  1. Zazdroszczę talentu krawieckiego...ja nie mam nerwów na poprawki, szycia, odprówania eh... bardzo fajna ta spódniczka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ta spódniczka jest śliczna:)

    OdpowiedzUsuń
  3. uroczy set!
    podoba mi się ta spódnica:)

    OdpowiedzUsuń
  4. widzę, że buty dają radę ;D Świetna jest ta kokarda z tyłu :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Spodniczka wyglada bardzo uroczo z tylu! Ta kokardka jest cudna!

    OdpowiedzUsuń
  6. Memorable - cierpliwość jest chyba ważniejsza niż reszta, może zacznij od czegoś małego, pierwsza uszyta rzecz motywuje do następnych:)

    MACADEMIAN GIRL - musiałam skleić już drugi ale żyją:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Spódnica jest świetna, ale torebka mnie nie przekonuje. Mniemam, że to nie Chanel, więc odwaliłabym znaczek, bo sama torebka jest super.

    OdpowiedzUsuń
  8. That skirt is adorable!! I love the gingham print with the tie bow:)

    OdpowiedzUsuń
  9. czy to oryginalna chanelka? z sh po 1 zł? przepraszam bardzo, ale chyba muszę się zaprzyjaźnić z second handami (:

    OdpowiedzUsuń
  10. tak niewinnie i dziewczęco:)

    czekamy na nowosci, mam tez pytanie czy zdecydowalss sie na zmiane fryzury? czy jednak pozostaniesz przy swoim kolorze?:)

    OdpowiedzUsuń
  11. cudna torebka ;] miałaś z nią szczeście;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Keisi - chciałam go odczepić ale dziura jaka by została bardzo rzucała by się w oczy, coś mnie kuje w sercu z tego powodu ale trudno, patrze na to z przymrużeniem oka jak i na tysiące koszulek z namalowanym logo Chanel które z oryginałem tez nie mają nic wspólnego ale jednak fajnie wyglądają

    JudY - niestety nie, ale bardzo wytrzymała jak na torebkę

    anonimowy - skręca mnie żeby się przefarbować ale chyba na razie muszę to odłożyć, wypadło mi ostatnio sporo wydatków, dojdą kolejne związane ze stażem (bezpłatnym niestety) i utrzymaniem się w Wawie, i coś czuję że włosy mogły by na tym ucierpieć bo jednak nie są priorytetem w starciu z opłatą za mieszkanie, może uda się na zimę:)

    skejt - oj tak:)

    OdpowiedzUsuń
  13. No jeśli ma być dziura to już lepsze logo :) Ponadto, w sumie masz rację, nie chodzisz i nie mówisz, że masz torbę Chanel, nie piszesz na blogu torba Chanel ;) A rzeczywiście sama torebeczka jest cudna.

    OdpowiedzUsuń
  14. Keisi - szkoda było jej nie kupić, tym bardziej za złotówkę, ale gdyby miała jeszcze napis Chanel została by w sklepie, to by nie mogło wyglądać dobrze pod żadnym względem

    OdpowiedzUsuń
  15. witaj, zapraszam na swojego bloga po wyróżnienie :), pozdrawiam, www.kikiwhite.blogspot.com / Vinti

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze serdecznie dziękuję:) :) :)

Autorka bloga nie odpowiada za treść komentarzy zamieszczonych przez czytelników