sobota, 26 listopada 2011

Taniec z gwiazdami czyli kulisy stażu

Mój staż zbliża się już ku końcowi. Jak w tytule spędzam go głównie obserwując produkcje "Taniec z Gwiazdami" ale nie tylko. 
Taniec oglądany na żywo robi o wiele, wiele większe wrażenie niż w TV. Miałam okazje obserwować  cześć procesu powstawania kreacji dla gwiazd, które projektuje Dorota Williams. Poznałam też pracę innych stylistów stacji, garderobianych. Zobaczyłam wiele rzeczy które musiała bym tu wymieniać chyba godzinę. Poznałam plusy i minusy pracy w branży modowej.  
Ciekawe doświadczenie, które mam nadzieje zaowocuje na przyszłość.
próby tańca

garderoba
kamizelka - NewYorker
bluzka/blouse - second hand atmosphere 5,50zł
buty/shoes - second hand 6,50zł
spódnica/skirt - hand made
pasek/belt - second hand 1zł
zegarek - 6zł
kwiat -  H&M ok. 15zł

21 komentarzy:

  1. myślisz, że darujemy Ci taką krótką relację? o nie, nie, moja droga. DO-MA-GA-MY się długiej notki, bo inaczej pomrzemy z ciekawości

    OdpowiedzUsuń
  2. Niesamowicie mi się podoba Twoje ubranie! Niby sama kupuję często w lumpeksach, więc znajdowanie tam perełek mnie nie dziwi, ale jednak taki second handowy (prawie)total look robi wrażenie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ojej,jak się tam znalazlaś? ale super przygoda,strasznie Ci zazdroszczę;)

    OdpowiedzUsuń
  4. czesc! i don't understand only one word sadly but looks like the polish version of let's dance.
    love your outfit (and the leopard top from the last post).

    http://wardrobexperience.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. same fajne,ciekawe doświadczeia
    zazdroszczę

    OdpowiedzUsuń
  6. Zazdroszczę Ci takiej możliwości stażu :) Pozdrawiam Gabanka

    OdpowiedzUsuń
  7. No nie, to nie zaspokoiło mojej ciekawości. Podpisuję się pod komentarzem Ven. Zabieraj się za dłuższą notkę.

    OdpowiedzUsuń
  8. więcej!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Zazdroszcze stażu;) i możliwości oglądania takiego show na żywo.A jeśli chodzi o strój to jest super,szczególnie spódnica.

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratuluje stażu! Naprawdę pozazdrościć takiego doświadczenia!

    OdpowiedzUsuń
  11. bardzo fajna spódnica ;)) Garderoba to było chyba najciekawsze z miejsc ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. ciekawe doświadczenie:)
    Pozdrawiam gorąco!
    Czmiel

    OdpowiedzUsuń
  13. słabo coś idzie ci prowadzenie ostatnio tego bloga, wieje nudą i brakiem nowych postów...

    OdpowiedzUsuń
  14. ale zazdroszczę takiego doswiadczenia :) na pewno wiele się dowiedziałas :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Gdzie Pani jest? Brak mi postów. Pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
  16. anonimowy - u mnie ostatnio niestety nie najlepiej, na szczęście mam jeszcze zdjęcia na jednego posta a później zobaczymy. Fajnie że ktoś za mną tęskni:)

    OdpowiedzUsuń
  17. W takim razie trzymam kciuki, by było lepiej. Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja też tęsknię....

    OdpowiedzUsuń
  19. i ja czekam z niecierpliwością!:)

    OdpowiedzUsuń
  20. fajnie, taki staż to z pewnością cudowna przygoda-życzę dalszych sukcesów

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze serdecznie dziękuję:) :) :)

Autorka bloga nie odpowiada za treść komentarzy zamieszczonych przez czytelników