środa, 27 lipca 2011

Zrobiłam się na żółto

Żółty sweterek kupiłam pod wpływem chwili, zobaczyłam go u pewnej pani jak go mierzy.
Schowała go do koszyka, wtedy zachciało mi się swetra jeszcze bardziej (nawet miałam chęć zabrać go z koszyka, biec do kasy i wiać ze sklepu), pani zmierzyła jeszcze raz i stwierdziła że to nie dla niej wtedy powędrował w moje ręce:)
Mój aparat nie dał dziś rady, ale te rzeczy jeszcze się pojawią:)

My new sweater and dress from second hand.



sukienka/dress - second hand atmosphere 20zł + DIY
sweterek/sweater - second hand 1zł
torebka/bag - second hand 1zł
koturny/shoes - NewYorker gift
pasek/belt - second hand 1zł
naszyjnik/necklace - z szafy dna


 

wtorek, 26 lipca 2011

Na ulicach neony a u mnie zwyklak

Z tymi neonami na ulicach to przesadziłam, czasem widać pojedyncze osoby, za to w sklepach roi się od nich nawet w moim niewielkim mieście.
Wypatrzyłam też kilka różnych marynarek nawiązujących do Zary, tych z podwiniętymi rękawami. Sklepy szybko zareagowały na już powoli przemijający na blogach trend.  
A u mnie zwyklak:

Set of a walk.




spódnica/skirt - hand made
pasek/belt - second hand 1zł + DIY
bluzka/blouse - second hand 1zł + DIY
buty/shoes - second hand 6,50zł


poniedziałek, 25 lipca 2011

Opaska hand made

Uszyłam spódnicę a z resztki materiału opaskę. Już nie będą marznąć mi uszy a włosy na wietrze żyć własnym życiem. 
Mój własny mąż co prawda bardzo mgliście odpowiadał czy można się w takim czyś pokazać ludziom i zasiał niepewność w mej głowie. Ale i tak szczęście uszu zwycięży:)
Zestaw jak na jesień ale przy 12stopniach C ciężko chodzić z gołymi nogami:(
Jest też fryzura która zadowoli anty fanów mojej grzywki.
Jak wam podoba się opaska, czy macie co do niej jakieś sugestie????


My new skirt hand made and hairband hand made. Now I am warm in the ears:)
like to you?
Autumn weather is, and set as the autumn.
New bag, blouse and sweater from second hand.




 





spódnica/skirt - hand made
opaska/hairband - hand made
torebka/bag - second hand river island ok. 7zł
bluzka/blouse - second hand hand river island ok. 4,50zł
buty/shoes - second hand 19zł
pasek/belt - gift
sweterek/sweater - second hand 1zł













piątek, 22 lipca 2011

Współczesna wersja kobiety zbierającej siano

"W takich bluzkach to się kiedyś siano zbierało" Być może, ja ją noszę na zakupy, przemierzam dziesiątki sklepów w poszukiwaniu ubrań a w szczególności sukienki dla kobiety o dość niskim wzroście. Jak się domyślacie pewnie, jest ciężko, poszukiwania trwają. A jedyne trofeum to bluzka.
Dodam jeszcze że dziś jestem strasznie modna bo pokazałam dwa centymetry kwadratowe gołego brzucha hi hi:)

My new blouse - vintage my grandmother.











koszula/blouse - vintage + DIY
spódnica/skirt - second hand 1zł
torebka/bag - second hand 1zł
koturny/shoes - NewYorker gift
pierścionek/ring -  NewYorker gift


czwartek, 21 lipca 2011

Ja love różowe

Dziś zestaw który właściwie znacie, zmieniły się buty. Od jutra zacznę pokazywać nowości w mojej szafie. Wszak byłam na kilku owocnych wyprawach w ciuchlandzie. Wiele rzeczy już zdążyłam przerobić, inne jeszcze czekają. Uszyłam też spódnicę i opaskę, jest więc co pokazywać:)





spódnica/skirt - hand made
buty/shoes - NewYorker gift
bluzka/blouse - second hand 1zł
torebka/bag - second hand 1zł

wtorek, 19 lipca 2011

"Moda z Bloga" Finał

W tym poście zdjęcia i link do nagrania.
Wszystkim którzy mi kibicowali i wspierali serdecznie dziękuję:)
Tematem finału była: Gala, Czerwony Dywan.
Postawiłam tym razem na długą zwiewną sukienkę i zabawę kolorem różowym (pas, makijaż, kolczyk) i błękitnym (torebka, pierścionek i makijaż oczu). Do tego 14cm cieliste szpilki. Miało być kreatywnie więc zaryzykowałam też z fryzurą i jednym kolczykiem. I wygrałam:)

Wszystkich szczegółów kto, co i dlaczego dowiecie się z nagrania i FB Blue City. Tam jest wszystko dokładnie i ze szczegółami opisane:)

Na nagraniu pojawiły się szafiarki ze wszystkich grup, choć nie w pełnym składzie, każda z nas otrzymała bon na 200zł do NewYorker, za jego sprawą na blogu pojawiły się żółte koturny i dodatki w postaci naszyjników, pierścionka i kolczyków.
Emocje w czasie nagrania, szczególnie ocen i spacerów po wybiegu ogromne, każda z nas wygrała i powiem szczerze że z każdej nagrody cieszyła bym się tak samo bardzo:) Samo wejście do finału to bardzo duży sukces.
A gdy emocje opadły, był czas na spokojne rozmowy, obiad na którym z Celiną zjadłyśmy lody, po dwie porcje, a co:) i zwiedzenie jeszcze kilku sklepów.
Swoją ogromniastą tabliczkę z nagrodą transportowałam dzielnie, a mój syn zrobił sobie z niej zjeżdżalnie:):):) Odratowałam w stanie prawie nowym.
Przede mną nowe wyzwania i przeprowadzka do Stolicy. (Poszukuję pokoju, może być z fajną współlokatorką:))
Program wiele mnie nauczył, co mam nadzieję w jakiś sposób widać na blogu. Poznałam mnóstwo ciekawych osób.Wiem że warto eksperymentować i czasem zaryzykować w swoim wyglądzie.

Last final episode of the "Fashion of the Blog"
About the styling: the red carpet. I won, prize is an internship in the TVN with stylist Dorota Williams.
I am very happy. Before me a new fashion challenge.
My styling is a long dress, a blue purse and a ring, pink belt and makeup, and high heels. Another haircut and an earring.


środa, 13 lipca 2011

Warszawska Gazeta

A w Gazecie Warszawskiej "Moda z bloga". W artykule który ukazał się chyba w połowie czerwca można przeczytać kilka słów o programie i kilka moich słów.
W niedziele ostatni finałowy odcinek. Pamiętajcie że to ostatni tydzień głosowania na wasze faworytki. Dla głosujących jest przewidziana nagroda więc warto:)


wtorek, 12 lipca 2011

Z szafy dna

O tej bluzce już prawie zapomniałam:)
Zestaw na wyprawę do ciuchlandu, owocną oczywiście.

Set shopping in the second hand.







spódnica/skirt - second hand 1zł+ DIY
bluzka/blouse - second hand atmosphere ok.11zł
torba/bag - second hand 5,50zł
koturny/shoes - NewYorker gift
kolczyki/earrings - NewYorker gift


sobota, 9 lipca 2011

Żółty dodaje mi energii

Tym razem połączyłam żółty z bielą. Nowością jest bluzka.
Dziś będzie trochę kosmetycznie, na allegro zakupiłam podkład z którego jestem bardzo zadowolona:)
Powróciły upały a upalny dzień to najlepszy dzień na przetestowanie nowego podkładu:) 
Do tej pory padało i było dość chłodno, a byłam ciekawa jak ten puder przetrwa konkretne temperatury.
Revlon ColorStay działa jak należy, dobrze kryje, nie ściera się, a co najważniejsze nie zmienia koloru w ciągu dnia. Obiecane 16 godzin jest w stanie niezmiennym. 
Godny polecenia dla mnie porównywalny do Este Lauder Double Wear, pachnie prawie identycznie, efekt jest taki sam, za to jest tańszy o około 90zł.
Wybrałam najjaśniejszy odcień Ivory 110 (idealny dla mnie był by 130 ale gdzie go znaleźć??),  na to nakładam odrobinę ocieplającego pudru Lavertu 03.
Jestem z niego tak bardzo zadowolona że na razie nie mam chęci na żadne inne podkłady.
Jedyną wadą jest brak pompki w opakowaniu. Pierwszy raz zetknęłam się z nim przy okazji nagrań do "Moda z bloga" i wymiana z Max Factor Lasting Performance (ciemnieje w ciągu dnia a część gdzieś znika) okazała się strzałem w dziesiątkę.
Ale jeśli znacie jakiś podkład który mógłby mnie zadziwić koniecznie napiszcie:)

My outfit: combination of yellow skirt with white blouse new.
I am very pleased with the Revlon ColorStay. I chose the lightest shade 110 Ivory. Powered promised 16 hours. Important for me is that it does not change color during the day.
You can compare it to Este Lauder Double Wear.








spódnica/skirt - hand made
bluzka/blouse - second hand TopShop 1zł
koperta/bag - second hand 7,50zł
buty/shoes - NewYorker gift
naszyjnik/necklace -  NewYorker gift
bransoletka/bracelet - gift from my husband
bransoletka cienka/bracelet - gift 
pierścionek/ring - NewYorker gift