poniedziałek, 30 lipca 2012

Kiedyś byłam kombinezonem

Metamorfoza z kombinezonu na sukienkę trwała godzinkę. A wszystko przez sukienkę na wesele;) Tak, tak, szukałam sukienki, spodobały mi się dwie: różowa i kwiecista. Rozsądek z dwóch w tej samej cenie wybrał tą, która tej ceny była warta, fajnie uszyta, z ciekawego kroju. Za kwiecistą przemawiały kolory. Tuż obok mojego Top Secret jest ciuchland, grzech nie wejść. I co tam znalazłam, kombinezon w prawie identyczne kwiaty:):) A co najważniejsze dziesięć razy tańszy.  Można mieć ciastko i zjeść ciastko:)

sukienka/dress - second hand ok. 14zł + DIY
torebka/bag - Włoskie Torebki (Blue City)
buty/shoes - Boot Square
bransoletka/bracelet - New Yorker
naszyknik/necklace - DIY

26 komentarzy:

  1. super wygląda :) nie mogę uwierzyć że machnęłaś to tylko w godzinkę i tak się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to na pewno bardziej czasochłonne niż skracanie spódnicy ale godzinka wystarczy:)

      Usuń
  2. Aniu sukienka jest po prostu prześliczna nie wiem jakim cudem przerobiłaś ją z kombinezonu ale efekt końcowy jest rewelacyjny !!!
    Ja też chcę taką :)
    Pięknie Ci w dłuższych, rozpuszczonych włosach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wystarczy rozpruć nogawki, dobrze wymierzyć, zszyć i obciąć nadmiar materiału, poprawić wykończenie na dole i gotowe:)

      Usuń
  3. no widzisz,nie ma to jak rozsądek :))
    fajnie przerobiłas i do tego jakie mini-to mi się podoba!
    tez siedzę i tak myślę własnie-co by tu przerobić :))

    OdpowiedzUsuń
  4. rzeczywiscie - ciuszek wart grzechu!

    OdpowiedzUsuń
  5. prześliczne kwiaty

    OdpowiedzUsuń
  6. sukienka bardzo fajna, na upały ideał:)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja uwielbiam ten ciucholand koło Top Secret :D sukienka prześliczna i Ty w niej ślicznie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  8. podoba mi sie ta sukienka ;]

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny wzorek kwiatowy, a sukienka wyszła Ci super

    OdpowiedzUsuń
  10. Super przeróbka!!! :D:D:D Wyglądasz pięknie :)))

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękna sukienka i bardzo udana przeróbka. Gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ta zmiana to fajny pomysł no i udała się idealnie

    OdpowiedzUsuń
  13. Od jakiegoś czasu marzę o kombinezonie, a Ty tu przerabiasz takie cuda :D

    OdpowiedzUsuń
  14. na prawdę fajna metamorfozę przeszedł ten kombinezon by stac się urocza sukienką! ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. śliczna, letnia, zwiewna sukienka :))

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. "mozna miec ciastko i zjesc ciastko" - moja ulubiona puenta!
    a sukienka - czarujaca!

    OdpowiedzUsuń
  17. Twój blog to prawdziwa inspiracja. Dajesz siłe :). Ubierasz się fajnie ale dla mnie najważniejsze są posty - Projekt Macierzyństwo - wiem, że nie jestem sama. A propo masz cudnego małego mężczyzne.
    Dziękuje

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze serdecznie dziękuję:) :) :)

Autorka bloga nie odpowiada za treść komentarzy zamieszczonych przez czytelników