poniedziałek, 10 września 2012

Szybkie DIY na konferencje Fashion Blogger Fest

Czwartek: W co się ubrać na konferencje? Wszyscy we wszystkim już mnie widzieli, więc czas na szybie DIY. W ostatniej chwili zawsze przychodzą jakieś ciekawe pomysły, ale czemu dopiero po 20 - nieodgadnione;) Ze słowem szybkie chyba troszkę przesadziłam. Metamorfoza wielkiego męskiego t shirtu zajęła ponad 3 godziny. Głównie czas upłyną mi na doszywaniu błyskotek, każdej osobno. Zależało mi bardzo, by żadna nawet nie drgnęła. Było warto:) Bluzeczka dostała kilka komplementów a moja radość rosła, przy okazji napełniając mnie o nowe pomysły dla sterty czekającej na moją łaskawość, chwilę uwagi, igłę i nitkę. Dziś tylko zestaw, ale już szykuję szczegółową relację:) Za zdjęcia dziękuję Agacie:)


Na blogu pojawi się nowa zakładka ze zdjęciami ubrań PRZED i PO przeróbce.
Oczywiście wersja PRZED tylko do zdjęcia:)


buty/shoes - second hand 12,50zł
torebka/bag - Włoskie Torebki (Blue City)
spódnica/skirt - second hand 1zł + skracanie
bluzka/blouse - second hand 1zł + DIY

fot. Agata

39 komentarzy:

  1. Przepieknie wyszedl Ci ten T-shirt! Zazdroszcze cierpliwosci :-)))

    OdpowiedzUsuń
  2. opłaciły się te 3 godziny :D świetna ta aplikacja :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny efekt! Robi wrażenie:)
    Pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
  4. wygladałaś pięknie. cudownie Ci wyszła ta bluzka.

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie Ci to DIY wyszło, zdolna jesteś :)

    OdpowiedzUsuń
  6. No i proszę można ze zwykłego t-shirtu wyczarować super bluzkę?Można!:]

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę przyznać, że śliczne to Twoje DIY. Sama uwielbiam naszywać kolorowe koraliki a'la szkiełka <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Aniu bluzeczka jest fantastyczna ! Śliczne w niej wyglądasz - efekt przed i po niesamowity .

    OdpowiedzUsuń
  9. Aniu bluzeczka jest fantastyczna ! Śliczne w niej wyglądasz - efekt przed i po niesamowity .

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetmie wyszło, też mam trochę takich świecidełek, może coś sobie "wymodzę", promiennie wyglądasz Aniu...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. koniecznie:) ja swoją resztę błyskotek doszyję do czapki

      Usuń
  11. ...szybkie, a jakie efektowne :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nooo.. tę bluzeczkę wykombinowałaś naprawdę fantastycznie !! :>

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam takie kreatywne przeróbki, czyli zrobienie czegoś olśniewającego z niczego.

    OdpowiedzUsuń
  14. bluzeczka wyszła świetnie, widać że bardzo pracochłonne zajęcie naszywanie kamyczków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czas pochłania, niestety żeby wszystko idealnie się trzymało, każdy trzeba przyszywać oddzielnie. A już planuje perłowy kołnierzyk, więc kolejne wyzwanie czasowe:)

      Usuń
  15. Łał, bluzeczka nabrała charakteru :)

    OdpowiedzUsuń
  16. i nikt nie powiedział, że nie da się wyglądać fajnie za małe pieniądze o! :)
    Ty jesteś najlepszym przykładem;]

    OdpowiedzUsuń
  17. świetna spódniczka:) Ciekawie to przerabianie Ci wyszło:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Aniu, świetnie Ci to wyszło, też planuję małe DIY z naszywaniem....:)

    OdpowiedzUsuń
  19. świetna bluzka, coś z niczego

    OdpowiedzUsuń
  20. bardzo fajny pomysł

    OdpowiedzUsuń
  21. mi się podoba 4 zdjęcie,wyglądasz jak po 2 lampeczkach wina hihi :))
    pomysł świetny,mi tez od jakiegoś czasu chodzi pomysł przerobienia zwykłej bluzki,ale lenistwo nie pozwala :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ha ha a paradoksalnie alkoholu nie pijam hi hi:) właśnie lenistwo, mi najlepiej sprawdza się szycie na ostatnia chwilę, gdyby tak dzień dnia do czegoś się przysiąść, miałabym problem CO MAM DZIŚ ZAŁOŻYĆ;)

      Usuń
    2. no własnie ,żeby tylko przysiąść....i tu jest pies pogrzebany:)
      ja tez nie piłam,ale ostatnio przekonałam się do winka i własnych nalewek...wczoraj jednak zobaczyłam ile mają kalorii i mi szczeka opadła

      Usuń
    3. mnie już sam zapach nalewek upija i przez gardło trunek jakoś nie przejdzie hi hi teraz mam trochę motywacji po konferencji, więc muszę to wykorzystać, i stosy rozwalonych perłowych naszyjników więc może kołnierzyk:) ubrań też pozaczynanych, biorę się do roboty:):):)

      Usuń
  22. Łuków też nie tak daleko :) jaki ten świat mały! pomysłowa jesteś. i zdolna :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo udana zmiana :) Też się cieszę, że mogłyśmy się poznać :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Metamorfoza koszuli zapiera dech! Tysiąc raze lepszy efekt, wyglądasz świetnie i świetne masz też pomysły :)

    OdpowiedzUsuń
  25. swietna stylizacja, spodnica jest ciekawa! :)
    obserwujemy?:*

    OdpowiedzUsuń
  26. Super efekt i świetne zdjęcia! :) I ta Twoja torebka!!!!!!!!! PIĘKNA! :)

    OdpowiedzUsuń
  27. mam nadzieję, że się nie obrazisz jesli pożyczę sobie ten pomysł od Ciebie:) wzór bardzo fajnie wygląda na bluzeczce, ciekawy zestaw

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze serdecznie dziękuję:) :) :)

Autorka bloga nie odpowiada za treść komentarzy zamieszczonych przez czytelników