sobota, 30 czerwca 2012

Efekty sesji - czyli JESTEM MODNA:)

Uwaga, uwaga!! Dziś niemodna Anna jest modna;)
Sesja z tematem: Moda ulicy. Wybrałam niewątpliwy hit sezonu, czyli asymetryczną zwiewną spódnicę w kolorze miętowym oraz luźną lnianą bluzkę. Zestaw ożywiłam fioletowym zegarkiem i jasną torebką z kolorowymi akcentami. Żeby nie było zbyt prosto we włosy powędrowała doczepka z piórkami - idealna alternatywa dla osób, które nie tolerują kolczyków i klipsów.
Tym razem zdjęcia plenerowe w bliskich okolicach Blue City.
Relacja ze spotkania - tutaj.

piątek, 29 czerwca 2012

Spotkanie blogerek w Blue City - Backstage

Rozjazdy i wyjazdy, wyjazdy i rozjazdy... i tak powstały blogowe zaległości. Dziś więc relacja z najprzyjemniejszego z nich. 20 czerwca w Blue City (Warszawa) spotkałam się z koleżankami blogerkami. Miejscem spotkania był New Yorker. To właśnie ubrania i dodatki z tego sklepu zagrały główną rolę w sesji zdjęciowej. Tematem była moda ulicy. Mimo, że znalazłam kilka retro ciuszków, które same pchały mi się w ręce postanowiłam być wytrwała - jak moda ulicy to moda ulicy. Na zdjęciach z sesji, które pokaże już niedługo, zobaczycie moje modne oblicze, niech Niemodne Polki szykują mi miejsce na swoim blogu - nadchodzę odziana w hit sezonu;) i przyznam że czuję się w nim bardzo dobrze:)
Przybyło 11 blogerek, tradycyjnie (jak już wszystkie zaprezentują się na swoich blogach) opublikuje zdjęcia z sesji z linkami do blogów dziewczyn:) więc nic wam nie umknie.

Jeszcze w swoich żółtościach, ale już już mam w łapkach ten hit sezonu;)

wtorek, 26 czerwca 2012

To dobry dzień.... Moje macierzyństwo cz. 3

Moje dziecię śpieszyło się z przyjściem na świat, więc ja powinnam pospieszyć się z postem porodowym. Porzućmy więc emocje miotające mną ciążownikiem, ból kręgosłupa nasilający się po każdym dniu leżenia, drętwiejące ręce i palec bez czucia, porzućmy liczenie kalorii w pożartych lodach i przejdźmy do finału, albo chociaż znacząco się zbliżmy.
 

piątek, 22 czerwca 2012

Proszę liczyć, tylko dokładnie... Moje macierzyństwo cz. 2

Oddziały szpitalne pełne są przeróżnych historii. Z jednej strony mego łózka pani z cholestazą, która przy okazji pobytu przeszła sepsę z drugiej pacjentki zmieniały się tak szybko... Pamiętam najbardziej jedną z nich. 
Szczupła, równie młoda jak ja, malutki brzuszek, więc pytamy czy to dopiero początek? Odpowiedź zaskoczyła mnie i nie tylko mnie, chyba cały oddział. Dziecko miało dwa miesiące więcej niż moje, a było sporo mniejsze. Pytanie tylko dlaczego?
 

wtorek, 19 czerwca 2012

Byłam na kapuścianym polu, lecz nic nie znalazłam... Moje macierzyństwo cz. 1

Byłam na kapuścianym polu, lecz nic tam nie znalazłam. Wniosek mógł być jeden. Dzieci jednak nie biorą się z kapusty!
Na początku była ciąża. Podobno to stan piękny i superaśny po którym następuję wielka tragedia w postaci nie przespanych nocy i kaszek i kupek i kolek i wielkiego narzekania rodziców.
U mnie było odwrotnie, nic tak mnie nie zmęczyło jak ciąża, żadne nie przespane noce, żadne godziny płaczu ani nawet ciąganie wózka na trzecie piętro - nic.

środa, 13 czerwca 2012

I taką wodą być...

Samochodzik z pierwszego zdjęcia mógłby być mój. Ten błękit mnie zauroczył:) Wczoraj przy okazji meczu wypiłam pół zapasu melisy, ale mamy remis, remis który napawa optymizmem:) Uwielbiam taką pogodę, mój zestaw wygląda dość jesiennie za sprawą futrzaka, może więc dla odmiany na jesieni pokażę się w letnim wydaniu;)










 bluzka/blouse - vintage
buty/shoes - second hand 12,50zł
spódnica/skirt - second hand 1zł + DIY
torba/bag - Mohito 69,99zł
kurtka/jacket - Reserved 179zł
pasek/belt - second hand 1zł

fot. Przemysłam
miejsce - Siedlce; zalew i Piłsudskiego

poniedziałek, 11 czerwca 2012

Pomarańcz + żółty

Nie pałajcie zazdrością jeśli chodzi o moje gołe nóżki a co za tym idzie upalne temperatury. To oczywiście zaległe zdjęcia, zrobione przed ekspansją zimnego frontu - (lubię ten zimny powiew). Bardzo prosto i w słonecznych barwach. A jutro wracamy do zimniejszej rzeczywistości.





 sukienka/dress -second hand 1zł
buty/shoes - New Yorker
torebka/bag - Mohito 69,99zł
zegarek/clock - 5zł



niedziela, 10 czerwca 2012

Słonecznie --- żółty + niebieski

Dziś także z odrobiną żółtego. Torebką chyba was zanudzę niestety;) Ta pojemność, ten kolor - naprawdę nie mogę zostawiać jej samej w domu.
Połączenie żółtego z niebieskim nie wszystkim przypadnie do gustu, mi podoba się bardzo.















spódnica/skirt - second hand 1zł + DIY
torba/bag - Mohito 69,99zł
buty/shoes - Boot Square
bluzka/blouse - second hand 1zł
zegarek/clock - 5zł



sobota, 9 czerwca 2012

Yellow Total Look

Dziś rządzi żółty. Jedwabną koszulę vintage, jako pierwszą wyciągnęłam z szafy i resztę dobrałam już do niej.Chyba nie muszę pisać jak bardzo lubię ten kolor:) Moja szafa dla niego zawsze stoi otworem.

Jedno z tych zdjęć wysyłam na konkurs z Boot Square. Was też zachęcam do udziału w nim, główną nagrodą jest aparat fotograficzny Sony, szczegóły TUTAJ. Macie czas do 11czerwca:)



 spódnica/skirt - second hand 1zł + skracanie, zwężanie
pierścionek/ring - New Yorker
koszula/blouse - vintage
torba/bag - Mohito 69,99zł
buty/shoes - Boot Square

środa, 6 czerwca 2012

Boot Square + KONKURS - Wygraj APARAT FOTOGRAFICZNY SONY CYBER SHOT

Boot Square to sieć sklepów obuwniczych stacjonarnych oraz niedawno otwarty sklep online. Rozpoczęłam współprace z marką, dzięki której na blogu pojawi się kilka nowości obuwniczych. Między innymi żółte platformy, pozostałe czekają na łaskawszy grafik mojego fotografa:)
Asortyment sklepu jest zróżnicowany a ceny naprawdę przystępne. Paczki wysyłane są kurierem GLS, co gwarantuje bardzo szybką dostawę. Dla fanów na FB przewidziany jest też 5% rabat - Zajrzyj Tutaj.
Teraz najważniejsze:)
Boot Square ma dla Was konkurs, w którym główną nagrodą jest aparat fotograficzny Sony Cyber Shot. Jest więc o co walczyć:)

poniedziałek, 4 czerwca 2012

żółty, zielony, pomarańczowy

 Lubię taką pogodę, bez wiatru, nie za zimno i nie za gorąco. Żółta torebka zyskała nowe żółte towarzystwo w postaci butów.
Zieloną sukienkę odgrzebałam z dna szafy, nie nosiłam jej ponad rok.  Jak patrzę na zdjęcia, stwierdzam, że te rajstopy chyba nie za bardzo tu pasują, ale cóż, za późno;)

sobota, 2 czerwca 2012