czwartek, 14 sierpnia 2014

Różowa sukienka worek + ombre

Co kobieta robi gdy pragnie zmiany? Po pierwsze idzie do fryzjera :) U mnie mała zmiana. Ombre i troszkę zmieniona linia cięcia.
 Różowa sukienka worek. Kupiłam ją w second hand ze względu na kolor. Z zamiarem uszycia z pozyskanej tkaniny czegoś zupełnie nowego. Bezkształtne różowe coś w domowym zaciszu okazało się całkiem sensowne. Nie jest to mój ulubiony ani najkorzystniejszy dla mnie fason, więc jej dni są policzone (chociaż). Dziś dobrałam do niej żółte dodatki. Radosne połączenie kolorów na ostatnie chwile lata.
A jeśli przy second hand'ach już jesteśmy. Zaopatrzyłam szafę w kilka sukienek - typowo wakacyjnych i idealnych na jesień. Jeszcze tylko milion prań i będą się chwalić :)  


sukienka - sh/ Vila
buty - Boot Square
torebka - Fraternity




ZOBACZ TEŻ :
http://annaonopiuk.blogspot.com/2014/08/bo-razem-jest-fajniej-friendsie-somersby.html
http://annaonopiuk.blogspot.com/2014/07/tiulowka-granatowa.htmlhttp://annaonopiuk.blogspot.com/2014/07/granatowa-bluzka-w-groszki.html
http://annaonopiuk.blogspot.com/2014/06/wiosenna-szafa-na-szpilkach.htmlhttp://annaonopiuk.blogspot.com/2014/07/stylizacja-na-rower.htmlhttp://annaonopiuk.blogspot.com/2014/06/co-wozysz-na-nasze-rozstanie-czy-blady.html


20 komentarzy:

  1. Moim zdaniem włosy na plus :)

    OdpowiedzUsuń
  2. i w tej nowej fryzurze (subtelna zmiana, ale zauważalna) i w tym otoczeniu pięknie wyglądasz :)

    zdjęcia są cudowne!
    a Ty tak pięknie kontrastujesz z tłem :)

    super jest!

    OdpowiedzUsuń
  3. Sukienka może i nie w Twoim ulubionym kolorze, ale .... bardzo Ci w niej do twarzy. Fryzura tez super. Ogólnie rzecz biorąc: świetnie wyglądasz
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolor ulubiony, tylko fason niekoniecznie :)

      Usuń
  4. Aniu! Dlaczego mowisz, ze zle Ci w tym fasonie?? Absolutnie genialnie wygladasz w takim oversize, zwiewnie i kobieco! z zoltymi dodatkami jest rewelacyjnie!
    Pozdrawiam. Anka

    OdpowiedzUsuń
  5. cudowne zdjęcia a Ty wyglądasz pięknie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Super, inaczej tak, bardzo fajnie wyglądasz w tej sukience

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo podoba mi się sukienka i świetne dodatki do niej dobrałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  8. podoba mi sie fryzura:) podob a mi sie sukienka:) do konca lata spokojnie moze tak sluztyc:) jesienia najwyzej zmien ja na bluzke czy tunike..ale dopoki cieplo:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pięknie Aniu wyglądasz, cudne zdjęcia, sukienka i torebka super...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  10. Aniu wyglądasz świetnie!:d kolo sukienki jest piękny:) śliczne zdjęcia i oczywiście gratuluję zdobyczy z sh:)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Fryzura jest dzięki ombre ciekawa. A sukienka ładna i wygodna. Takie szerokie fasony mają mnóstwo zalet:)

    OdpowiedzUsuń
  12. sukienka ma rzeczywiście dość ryzykowny fason, ale Ty wyglądasz w niej naprawdę fajnie, możesz nosić ją jako sukienkę a jak się znudzi może być tuniką do jakiegoś wąskiego dołu, poza tym w tych energetycznych kolorach bardzo Ci do twarzy

    OdpowiedzUsuń
  13. Dobra zmiana fryzury :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nawet jeśli fason Ci nie odpowiada, to kolor służy Ci bardzo! Zresztą nie jestem obiektywna, bo uwielbiam ten odcień różu :D sama mam kilka rzeczy o tej barwie, zaczynając od lakieru do paznokci, który uwielbiam :D Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten róż uwielbiam i na szczęście mój typ urody (lato) też z nim gra :)

      Usuń
  15. A moim zdaniem wyglądasz w tej sukience rewelacyjnie. I fason i kolor bardzo Ci służą, ale oczywiscie to Ty masz się w niej dobrze czuć:). No i zmiana fryzury też na plus:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z samopoczuciem gorzej właśnie ;) Lepiej się czuję z sukienkach mniej zwiewnych i taliowanych.

      Usuń
  16. cudowna sukienka i ten kolor ogromnie Ci pasuje, wyglądasz olśniewająco

    OdpowiedzUsuń
  17. Pięknie!!! Czy ja przegapiłam ten post czy co? Naprawdę fajnie włosy sobie zrobiłaś i w tym słońcu pięknie wyglądają.
    Może powtórzysz w następne lato.
    Faktycznie przegapiłam parę postów przez wakacje.

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze serdecznie dziękuję:) :) :)

Autorka bloga nie odpowiada za treść komentarzy zamieszczonych przez czytelników