czwartek, 19 czerwca 2014

Oops, I did it again

Sukienka weselna tym razem w wersji codziennej. Zestaw z chłodnego (zimnego, gdzie to lato?) dnia do biegania z milionem spraw :) Do tego błękitna pojemna torebka, która zaskoczy was już niedługo swoim drugim obliczem.

sobota, 14 czerwca 2014

Sukienka na wesele

W dresie na wesele? Czemu nie :) Góra sukienki uszyta jest z dzianiny dresowej. Dół z recyklingu. W dzień ślubu pogoda nie rozpieszczała wysokimi temperaturami, więc sprawdziła się idealnie :)

niedziela, 8 czerwca 2014

O złodzieju coś słyszałam

 Dziś o złodziejach, złodziejach rzeczy materialnych i namacalnych. Zapewne słyszeliście już o złodzieju roku. Pan kradł ale mimo, że dobrze policzył, się przeliczył. I chciał skarżyć sklep, za złe ocenowanie produktów. Pan kradnie, jakby był to zwyczajny zawód, na zamówienie, tylko duże markety bo to mała szkodliwość czynu. A jak tak patrzyłam na niego, zamazana twarz i tylko ręce dobrze było widać to swoimi myślami te ręce mu prawie ucięłam.
Zaraz znajdą się jego obrońcy, a jak, bo może biedny, bo może siedmioro dzieci płacze....
Wiecie, że w ciągu roku z przeciętnego marketu znika wyniesione ukradkiem przez złodziei całe zatowarowanie sklepu. A drugie tyle zostaje zjedzone na miejscu i pozostaje po tych produktach tylko opakowanie.