wtorek, 20 stycznia 2015

Pastelowa wakacyjna sukienka

Moja ulubiona letnia sukienka. Luźna, lekka i niezobowiązująca.

Teraz gdy za oknem śnieg, to dobry moment, by ją pokazać. Zdjęcia z lata działają na mnie pozytywnie :)
I nastrajają optymistycznie. 
 torebka - Fraternity
sukienka - sh
buty - Boot Square
 

ZOBACZ TEŻ:


http://annaonopiuk.blogspot.com/2015/01/ten-pierwszy-raz.htmlhttp://annaonopiuk.blogspot.com/2014/10/poszewka-na-poduszke-jak-szyc-prosta.htmlhttp://annaonopiuk.blogspot.com/2014/09/dolce-gabbana.html
http://annaonopiuk.blogspot.com/2014/08/wiejskie-klimaty-nie-tym-razem-cos.htmlhttp://annaonopiuk.blogspot.com/2014/10/plisowana-spodnica-i-koszula-z-kokarda.htmlhttp://annaonopiuk.blogspot.com/2015/01/jak-uszyc-tiulowa-spodnice-tiulowa.html
http://annaonopiuk.blogspot.com/2014/04/tiulowa-spodnica-i-paski.htmlhttp://annaonopiuk.blogspot.com/2014/04/jeansowa-koszula.htmlhttp://annaonopiuk.blogspot.com/2014/05/silver-crest-maszyna-do-szycia-z-lidla.html

17 komentarzy:

  1. Faktycznie działają pozytywnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. torba cudna :) to musztarda z turkusem?

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładnie Ci w tej sukience i w takich kolorkach!

    OdpowiedzUsuń
  4. Piekne pastele, a te zdjęcia w dzisiejszy ponury dzień są lekiem na całą tę otaczającą mnie szarość :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kradnę dużo dawkę słońca i energii z tego zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna :-) aż tęsknię za latem ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pretty dress, it's obviously warmer where you are.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ojej, jak zapachniało wakacjami w taki zimowy i mroźny wieczór ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. oj chciałoby się już ciepłe dni . sukienka śliczna, w pięknych pastelowych kolorach:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękna sukienka i piękne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  11. o jak miło dla odmiany zobaczyć takie słoneczne zdjęcia...:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wakacje.... jak ładnie i kolorowo... przemiła odmiana od monotonności, która jest teraz za oknem....

    OdpowiedzUsuń
  13. ta letnia sukieneczka jest właśnie w Twoim stylu...i ja tez go lubię :)

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze serdecznie dziękuję:) :) :)

Autorka bloga nie odpowiada za treść komentarzy zamieszczonych przez czytelników